Rodzice dla Zdrowia na Facebookumypacjenci.org na Twitterze mypacjenci.org na youtube mypacjenci.org na slideshare

Obserwuję Cię, Mamo! - linemed.pl

Grunt to zdrowie… dziecka
Coraz więcej rodziców zdaje sobie sprawę, że jakość posiłków jest bardzo ważna dla zdrowia ich dzieci. Dowiadują się o tym z książek, ulotek, plakatów czy nawet z reklam telewizyjnych. Jednak z badania „Kompleksowa ocena sposobu żywienia dzieci w wieku 13-36 miesięcy w Polsce” przeprowadzonego przez Instytut Matki i Dziecka we współpracy z Fundacją NUTRICIA wynika, że 54,5% dzieci w wieku 1-3 lata ma nieprawidłowy stan odżywienia – u 27,5% dzieci stwierdzono nadmiar masy ciała, a u 27% – niedobór masy ciała. Rodzice powinni starać się, by produkty, które trafiają na talerz malucha były jak najwyższej jakości. Dziecko powinno dostawać to, co dobre i zdrowe, ale nie zawsze tak się dzieje. Problem tkwi w tym, że to, co trafia na talerz osoby dorosłej odbiega często jakością czy składem od zaleceń ekspertów do spraw żywienia. Rodzice jedzą słono i tłusto, często w ich posiłkach brakuje warzyw, w przeciwieństwie do konserwantów i wzmacniaczy smaku, które powszechnie stosowane są w wielu produktach. 

Maluch nieustannie się przygląda
Rodzice pragną, by dzieci jadły zdrowo i miały dobre nawyki. Nieświadomie jednak przyczyniają się do utrwalenia tych złych. Dzieje się tak, dlatego, że maluch jest istotą społeczną, która pragnie uczestniczyć w posiłku w takim samym stopniu, jak reszta rodziny. Zawsze zatem to, co jedzą inni, jest dla niego o wiele bardziej atrakcyjne. Pamiętać trzeba, że to, co mówimy oddziałuje na dzieci o wiele słabiej, niż to, co robimy, ponieważ dziecko nieustannie obserwuje rodziców i uczy się. Uczestnicząc w przygotowaniu posiłku dziecko widzi, co zostało do niego użyte – czy były to świeże warzywa, czy zupa w proszku, czy świeżo obrane ziemniaki, czy mrożone frytki. To, co będzie widziało częściej, będzie dla niego wyznacznikiem normy, a zatem tego, co należy robić.

Owoc zakazany najlepiej smakuje
Posiłki to jedna kwestia. Inną jest to, co jemy pomiędzy posiłkami. Bardzo często zjadamy paczkę chipsów, popijając je colą. A dziecko patrzy, obserwuje i uczy się. Uważa przy tym, że to, co jedzą rodzice, jest lepsze, jest „dla dorosłych” i staje się owocem zakazanym, czyli tym, czego pragnie się najbardziej. Produkty te mają to do siebie, że jeśli maluch choć raz ich spróbuje, będzie mu bardzo trudno powstrzymać się w przyszłości od ich spożywania. 

Daj przykład
Świadomość, że dziecko uczy się poprzez naśladowanie rodzica może być dla mamy i taty sporym wyzwaniem, ale i wielką szansą. Można tego użyć, by ukształtować w dziecku dobre nawyki na resztę życia. Wymaga to jednak sporo pracy, odpowiedzialności i gotowości do wprowadzenia zmian we własnym życiu. Co można zatem zrobić? Spróbuj zaprzyjaźnić się z różnym przyprawami, które pomogą Ci unikać nadmiaru soli. Zanim sięgniesz po przekąskę, spróbuj zastanowić się, co pomyśli o niej Twoje dziecko i czy chciałabyś, by to był jego pierwszy wybór. Sięgaj często po warzywa i  owoce, opowiadaj o nich i mów, jak bardzo Ci smakują. W momencie, gdy dziecko będzie chciało spróbować czegoś, co znajduje się na Twoim talerzu, bez problemu będziesz mogła je poczęstować. Zrezygnuj ze słodkich napojów. Dzięki temu, że nie będzie ich w domu nie będą kusić, a dziecko przypadkiem nie napije się ich z Twojego kubka. Pij sama to, co chciałabyś, by piło Twoje dziecko. Jak najczęściej nalewaj tego samego napoju sobie i jemu. Nawet, jeżeli z początku dziecko nie będzie wielkim fanem wody, przekona się do niej, jeżeli zobaczy, że wszyscy inni także ją piją. Nie dosładzaj nigdy tego, co podajesz dziecku. Słodkie napoje dziecko będzie piło dla przyjemności, budując złe nawyki.

Celebrujcie posiłki 
Jeżeli chcesz, by dziecko jadło świadomie, najadało się, lecz nie objadało, by jedzenie było dla niego przyjemnością, zamień wspólne posiłki w święto. Jedzcie wszyscy razem, przy jednym stole, bez pośpiechu. Nie kontroluj w widoczny sposób, co i ile je dziecko, nie komentuj tego, jak jedzą inni uczestnicy posiłku. Nauczysz dziecko cieszyć się posiłkiem, unikniesz stresów i kłótni przy stole. Pokażesz, że jedzenie jest przyjemną czynnością. Staraj się nigdy nie jeść przed telewizorem czy w biegu, na stojąco. Dziecko od razu to zauważy i będzie chciało Cię naśladować. Jeżeli zatem chcesz kształtować dobre zwyczaje żywieniowe swego dziecka, nie koncentruj się na tym, by skłonić dziecko do zjedzenia jak największej ilości pożywnego obiadu. Zacznij od siebie i innych domowników. Gdy Wy będziecie jeść zdrowo, a posiłki będą dla Was przyjemnością, dziecko z wielką radością do Was dołączy.

Natalia Minge, psycholog, Poradnia Psychologiczna Hipokampus

linemed.pl


 

Raporty