Rodzice dla Zdrowia na Facebookumypacjenci.org na Twitterze mypacjenci.org na youtube mypacjenci.org na slideshare

Nawyki żywieniowe cz. 2. - linemed.pl

Cz. 1. artykułu można znaleźć pod tym linkiem.

Cz. 2:

Rozwój mózgu

W okolicy drugich urodzin u dzieci następuje „eksplozja mowy”, a poziom procesów myślowych i rozumienia języka jest wyższy. W związku z tym dzieci mogą próbować grupować podobne przedmioty, na przykład produkty spożywcze. Młodsze dzieci mogą na przykład polubić marchewkę, a nie tolerować brokuł bez doszukiwania się związków pomiędzy nimi — dwulatek wręcz przeciwnie. Może skategoryzować produkty jako „warzywa” i stwierdzić, że w ogóle nie lubi warzyw, ponieważ nie lubi jednego z nich. Może też odmówić ich jedzenia dlatego, że raz usłyszał, jak inne dziecko wyraziło swoje preferencje w tym kierunku.

Świadomość społeczna dwulatków także jest wyższa, co oznacza, że zauważają nie tylko to, co mówią, ale też to, co robią i jedzą inne osoby z otoczenia. Oznacza to, że uwagę dziecka podczas jedzenia może skupić telewizja lub ktoś, kto pojawia się podczas posiłku. Jeśli maluch zobaczy, że starszy brat je herbatnika z czekoladą, z pewnością nie będzie już zainteresowany jedzeniem zwykłego chrupka kukurydzianego. Zaletą w tej sytuacji jest to, że jeśli dziecko zobaczy, iż rodzice jedzą owoce i inne pożywne produkty, może zechcieć ich naśladować.

Wiek przedszkolny (3 – 4 lata)

W miarę jak dzieci rosną, potrzebują coraz mniej asysty przy jedzeniu.
Wyjątkiem są dania mięsne, gdy trzeba pokroić je na porcje. W tym wieku dzieci zwykle potrafią już sprawnie posługiwać się łyżką i widelcem, a niewykluczone, że podejmują też próby jedzenia widelcem i nożem. Potrafią też pić z kubeczka bez przykrywki czy ze szklanki bez rozlewania napoju.
Przy potrawach typu spaghetti można jeszcze zakładać dziecku śliniak, choć zdecydowanie w tym wieku samodzielne jedzenie jest mniej kłopotliwe dla otoczenia. W wieku przedszkolnym odstępy między posiłkami się wydłużają, a dzieci są w stanie zjeść większe porcje, dzięki czemu przekąski odgrywają już znacznie mniejszą rolę. Dzieci są też w stanie zrozumieć zasady, na przykład to, że mogą zjeść tylko jedno ciasteczko, ale jeszcze potrzebują przypomnień.

Po tym, jak skończy się etap „buntu dwulatka”, większość dzieci przestaje opierać się zmianom. Chętniej też próbują nowych pokarmów.
Mniej więcej w wieku czterech lat dzieci bardzo radykalnie okazują swoje upodobania. W tym okresie potrafią składać deklaracje typu: „Uwielbiam jajka, mogę je jeść codziennie” albo „Nie znoszę groszku! Nie będę go jeść, bo jest za mały!”. Brzmią one dość bezdyskusyjnie, jednak jeśli rodzice nie będą robić z tego wielkiej sprawy, a po jakimś czasie przyrównają groszek na przykład do piłki, może się okazać, że poglądy dziecka zmienią się o 180 stopni.

Przedszkolaki czerpią szczególną przyjemność z naśladowania rodziców i lubią im pomagać w drobnych pracach, więc jest to dobry czas na to, by wykorzystać ich dobre chęci i nauczyć je pomagać w zakupach czy przygotowywaniu posiłków. Mycie warzyw, układanie dodatków na pizzy itp., to proste czynności, dzięki którym przedszkolaki mogą nauczyć się czegoś więcej o jedzeniu, a także rozwinąć poczucie odpowiedzialności.
W tym wieku można także poszerzać wiedzę dziecka o nieskomplikowane informacje o składnikach odżywczych niektórych produktów, na przykład: mleko zawiera wapń, a wapń jest niezbędnym budulcem mocnych kości.

W tym wieku dzieci w większym stopniu podporządkowują się otoczeniu, zwłaszcza rówieśnikom czy starszym dzieciom. Są zatem bardziej podatne na wpływ kolegi, który przyniósł do przedszkola najnowszy gadżet, otrzymany poprzedniego dnia w jednej z restauracji typu fast food. Jednak prawdziwy wpływ grupy rówieśniczej będzie widoczny dopiero w wieku szkolnym.

Na tym etapie rozwoju dziecka można już zwykle zezwolić na pewną kontrolowaną swobodę i stwarzać mu częściej możliwość podejmowania decyzji. Generalnie rzecz biorąc, dziecko powinno mieć możliwość wyboru pomiędzy podobnymi, zdrowymi produktami. Jeśli jednak na przykład wybieramy ciasteczka w supermarkecie, może ono zdecydować, którą paczkę kupić. Przedszkolaki nie są jeszcze gotowe na to, by dokonywać bardziej złożonych wyborów, na przykład czy zjeść ciasteczko od razu, czy zachować je na później i zjeść je razem z innymi domownikami podczas podwieczorku. Zwykle dzieci będą chciały od razu zjeść ciastko, a kiedy w porze deseru rodzice przypomną im o podjętej wcześniej decyzji, mogą się bardzo zdenerwować.
Problemy, jakie pojawiają się w tym okresie, w tym niechęć do jedzenia warzyw, zwykle dotyczą też innych etapów rozwoju. Dodatkowo trzy- czy czterolatki potrafią już mocno zaangażować się w inne zajęcia i niechętnie przerywają zabawę, gdy nadchodzi pora posiłku. Problemy związane z jedzeniem czy przejadaniem się mogą wystąpić już u przedszkolaków, choć ta druga tendencja zwykle widoczna jest u starszych dzieci, dlatego też ważne jest, aby rodzice starali się, w miarę możliwości, uczyć dzieci zdrowego podejścia do spraw związanych z odżywianiem.

Wiek wczesnoszkolny (5 – 10 lat)

Wiek szkolny u dzieci charakteryzuje się wolniejszym wzrostem, a apetyt zależy od poziomu aktywności fizycznej. W praktyce może przejawiać się to w ten sposób, że na przykład na obiad dziecko zjadło mało, gdyż bawiło się w domu i oglądało telewizję, ale po całym dniu wypełnionym zabawą na dworze potrafi zjeść porcję jak dla osoby dorosłej.
Około szóstego roku życia (a czasem wcześniej) dzieci zaczynają wymieniać zęby mleczne na stałe. Niektórym dzieciom nie przeszkadzają ruszające się „mleczaki” czy ubytki, ale inne stają się wtedy bardzo wybredne, jeśli chodzi o jadłospis. Naturalnie, zrozumiałe jest to, że mogą unikać jedzenia jabłek, jeśli akurat nie mają już „jedynek”, ale należy uważać na próby manipulacji mające na celu uniknięcie jedzenia nielubianych potraw.

Jedzenie a nauka

W miarę jak dzieci rosną, kształtuje się i doskonali ich zdolność logicznego myślenia i są też w stanie zrozumieć ideę zdrowego odżywiania. Można już zapoznać je z podstawową wiedzą na temat grup żywieniowych, na przykład węglowodanów (chleb, ryż, makarony), zamiast klasyfikować produkty na podstawie kolorów czy kształtów.
Podstawową wiedzę na temat prawidłowego żywienia dzieci najprawdopodobniej nabędą w szkole, jeśli jednak rodzicom zależy na tym, aby ich pociechy przyswoiły sobie zasady zdrowego żywienia od strony praktycznej, muszą takie zasady wdrożyć w życie i stosować je na co dzień.
Tak samo jak w przypadku innych informacji wiedzę o zdrowym odżywianiu łatwiej jest przyswajać w sposób czynny, a nie bierny. Jeśli dzieci będą spragnione takiej wiedzy, będą zadawać więcej pytań i potrzebować bardziej rozbudowanych odpowiedzi na pytanie, dlaczego ich dieta powinna być zróżnicowana. Jeśli rodzice będą mieć choćby podstawy takiej wiedzy, mogą ją pogłębiać razem z dziećmi.
W tym wieku dzieci bardzo chętnie przyjmują na siebie odpowiedzialność i chcą być użyteczne. Można to wykorzystać, przydzielając im do wykonania proste zadania w domu, na przykład przygotowywanie posiłków.
Większe zaangażowanie w przygotowanie posiłku, na przykład poprzez  planowanie, zakupy czy pomoc w gotowaniu, nie tylko poszerzy wiedzę dziecka na temat odżywiania, ale też wyposaży je w umiejętności, które okażą się cenne na późniejszych etapach życia. W ten sposób dzieci będą mieć poczucie, iż biorą czynny udział w życiu rodzinnym.
W tym okresie jest też czas na to, aby zapełnić lukę pomiędzy poprzednią zależnością a rosnącą niezależnością dzieci. Mniej więcej do tego wieku dzieci są przekonane o tym, że rodzice znają odpowiedzi na prawie wszystkie pytania, teraz jednak przychodzi czas na rozwijanie więzi z innymi ludźmi, na przykład z nauczycielami czy przyjaciółmi. Ponieważ z czasem coraz częściej dzieci będą mieć okazję ku temu, by jadać poza domem, będą otrzymywały różne przekazy dotyczące żywienia. Gdy zobaczą, co jedzą ich rówieśnicy — na przykład kanapki z białego chleba z dżemem czy też chipsy i ciastka z czekoladą, mogą zacząć się buntować przeciwko reżimowi jedzeniowemu w domu rodzinnym.
Dzieci mogą być częstowane różnymi produktami podczas wyjścia na podwieczorek do znajomych czy w podobnych sytuacjach, ale nie powinno to być traktowane w kategoriach problemu. Jest to także element procesu „edukacyjnego”, który powinien być przyjemnością. Tak więc w domu, w miarę możliwości, należy wdrażać zasady zdrowego odżywiania w praktyce, a od czasu do czasu można dzieciom pozwolić zjeść coś mniej zdrowego, jeśli o to poproszą. Jeśli czasem będzie im wolno złamać zasady, zyskają zdrowsze podejście do jedzenia. Istnieje bowiem ryzyko, że żelazne zakazy nie odniosą pożądanego skutku.
W miarę jak dzieci doskonalą swoje umiejętności w zakresie sztuki prowadzenia dyskusji, są też w stanie myśleć o skutkach działań. Na przykład są w stanie zrozumieć, że jeśli nie zjedzą obiadu, to później będą głodne, lub że jeśli całe kieszonkowe w poniedziałek przeznaczą na słodycze, to we wtorek mogą tego pożałować. Umieją też przedstawiać bardziej złożone argumenty i analizować przyczyny, na przykład dojść do wniosku, że ból brzucha spowodowany jest przejedzeniem.

Z wiekiem dzieci stają się mniej aktywne, spędzając więcej czasu przed telewizorem. Mogą też żywić się mniej zdrowo, co prowadzi do problemów z nadwagą. W szczególności dziewczęta są czułe na punkcie wyglądu i kontroli wagi, ale i dziewczęta, i chłopcy mają tendencję do przejmowania się problemami związanymi z rówieśnikami, szkołą, nieobce są im huśtawki nastrojów czy emocje, z którymi nie umieją sobie poradzić.
Wszystkie te czynniki mogą być przyczyną pocieszania się jedzeniem.

Wprowadzanie dobrych nawyków

Mimo że wiele nawyków żywieniowych ma swoje korzenie we wczesnym dzieciństwie, nigdy nie jest za późno na próby rozwiązywania problemów związanych z żywieniem. Badania przeprowadzone w grupach dzieci w wieku 5 – 7 lat dowodzą, że wykazują one sporą podatność na wpływy, jeśli chodzi o możliwości modyfikacji diety. Na przykład podczas realizacji brytyjskiego programu Food Dudes   propagującego zdrowe żywienie okazało się, że nawet dzieci, które bardzo nie lubiły warzyw i owoców, można było nakłonić do ich zjedzenia, jeśli towarzyszyła temu odpowiednia motywacja.
Począwszy od ósmego roku życia, dzieci są w stanie rozwiązywać konkretne problemy. Jeśli problem dotyczy jedzenia, na przykład jest to nadwaga, można porozmawiać z dzieckiem na ten temat i wspólnie wypracować jakieś rozwiązanie.

Zapamiętajmy

* Jedzenie jest po to, by zaspakajać potrzeby fizjologiczne, ale odgrywa też w życiu rolę psychologiczną i społeczną.

* Rodzice mogą pomóc zbilansować oddziaływanie negatywnych czynników na nawyki żywieniowe dzieci poprzez propagowanie zdrowego podejścia do jedzenia.

* W miarę rozwoju dzieci ich zachowanie w związku z żywieniem i jedzeniem się zmienia.

* Dzieci lubią urozmaiconą dietę i stopniowo robią coraz większy bałagan podczas nauki samodzielnego jedzenia.

* Grymaszenie i spadek apetytu mogą wystąpić po ukończeniu przez dziecka roku, w miarę jak proces wzrostu zwalnia, a dzieci starają się demonstrować większą niezależność.

* Przedszkolaki jedzą samodzielnie i potrzebują ograniczonego wyboru potraw czy produktów.

* W wieku szkolnym kiepskie nawyki żywieniowe i brak ruchu mogą prowadzić do problemów. W tym wieku dzieci stają się coraz bardziej odpowiedzialne, są w stanie w większym stopniu zrozumieć ideę zdrowego żywienia i potrafią zaangażować się w rozwiązanie problemu, który ich dotyczy.

Źródło: Rana Conway. Brzdącu, nie grymaś! Spraw, by Twoje dziecko pokochało zdrowe posiłki" Wyd. Sensus

linemed.pl


 

Raporty